Muzyka, muza, zespoły muzyczne, muzyka na wesele

Kultowe zespoły muzyczne, teledyski i koncerty.

Każdy prawdziwy fan i amator dobrej muzyki posiada z pewnością w swoich zbiorach, zarówno albumy muzyczne jak i kasety video z teledyskami czy koncertami kultowych zespołów wszechczasów. Takie nazwy jak Pink Floyd, Aeroshmit czy chociażby Modern Talking lub bardziej znane wśród młodszego pokolenia Gunses Roses, Metalica czy Meat Loaf, to nazwy zespołów muzycznych oraz wykonawców, których nie sposób wymazać z pamięci i nie trzeba tutaj być wcale wykwintnym znawcą muzyki.

Nie trzeba też śledzić kariery muzycznej tych właśnie grup by wiedzieć jak wielkie przeboje zdołali wylansować przez czas, kiedy byli na szczytach list przebojów w czasach swojej świetności.

Po dziś dzień możemy oglądać jeszcze niektóre koncerty czy teledyski na jednym z bardziej popularnych portali muzycznych, jakim jest Youtube. Mówiąc o kultowych zespołach, teledyskach i najbardziej zapamiętanych przez nas koncertach nie można też nie wymienić takich polskich sław jak chociażby Maryla Rodowicz czy Budka Suflera, Perfect czy chociażby Elektryczne Gitary. Zespoły te oraz wokaliści zawsze wywołują u nas uśmiech na twarzy, gdyż bez względu na nasz wiek doskonale je kojarzymy i pamiętamy.

Legendarne występy Gwiazd różnych gatunków muzycznych szczególnie bliskie starszym pokoleniom, wzbudzają niekiedy prawdziwy podziw także u młodszego pokolenia. Często można zauważyć jak młodzi ludzie z prawdziwą przyjemnością słuchają przebojów takich twórców jak chociażby Ryszard Rydel – lider zespołu Dżem czy Czesław Niemen. Często poszukują oni też nagrań dość modnej swego czasu i śmiałej w przekazie muzycznym grupie o nazwie Turbo.

Czego niektórzy przedstawiciele młodego pokolenia szukają w tego typu nagraniach? Przede wszystkim szukają w nich rozwiązania i leku na swoją szarą rzeczywistość. Szukają tu uspokojenia, zadumy a niekiedy chcą po prostu porównać twórczość sprzed lat z tą, która jest promowana współcześnie.

Moja przygoda z muzyką

Muzyka jest czymś dziwnym, samemu mi brakuje słów żeby ją opisać, ma w sobie coś wyjątkowego, coś, co sprawia, że koniecznie chce wysłuchać kolejną piosenkę. Nie zdaje sobie świadomości, może, dlatego że muzyka w mojej rodzinie jest bardzo zakorzeniona i od wieków brzmi w naszych żyłach. Patrzę na zdjęcia przodków, którzy śpiewali i sam się zastanawiam ile oni musieli pracować, aby osiągnąć tak wysoki poziom w dopracowaniu muzyki do perfekcji i do tak genialnego śpiewu, jaki prezentowały moje przodkinie fantastyczne ciotki, mistrzynie operetki i śpiewu.

Wziąłem się i zacząłem przyglądać i dostrzegłem w swoich korzeniach historie mojego taty, który sam gra na akordeonie, czy harmonii sam nie wiem. Jego historia, tego jak się uczył, ile pracował i ćwiczył strasznie mnie zaciekawiła. Sam postanowiłem zostać artystą, ale było za wcześnie. Przyszedł mój brat i jego fantastyczny głos to, kiedy śpiewał z gitarą i harmoniką kawałki dżemu, lady pank i innych polskich zespołów. Sam mnie zadziwiał tym, że tak śpiewa. To było super. Nigdy nie wiedziałem i nie znalem go od tej strony. Poczułem się naprawdę dumny i zacząłem z nim śpiewać. Śpiewaliśmy ja mały szkrab w piżamie a on z włosami do ramiona, białej koszuli i z gitara wyglądał iście jak desperado. Jego utwory i jego śpiew był bardzo lubiany, rodzinka się zachwycała jak śpiewał list do M. Dżemu. A ja śpiewając z nim na schodach małą wojnę i inne kawałki polskie uczyłem się.

Pamiętam jak we dwóch śpiewaliśmy “Kochaj mnie” i tym podobne kiczowate kawałki polskich punkowych kapel, a raczej pseudopankowych. To, co razem robiliśmy i te utwory, co razem prześpiewaliśmy to na zawsze pozostaną w mojej pamięci i sercu.

Na przestrzeni czasu się okazało wiele smutnych sytuacji, wiele ciężkich historii, problemy rodzinne. Te problemy u mnie w domu łączyły się z muzyką, pamiętam jak brat zamykał się w pokoju z gitarą, albo jak pod wpływem emocji poleciało trochę jej kawałków rozbitych o krzesło. Te wspomnienia są takie dzikie i niewyobrażalne, że aż dziwne ze o nich pamiętam i do nich wracam. W sumie trochę nawet miło się zaskoczyłem, bo dzieciństwo rozpamiętuje bardzo muzycznie i dźwiękowo. Wszędzie dookoła mnie, w pokojach była muzyka i to różna, co było najpiękniejszym doświadczeniem w moim życiu, które chciałbym jeszcze raz przeżyć i to koniecznie. Słuchanie w środku kłótni małej wojny lady pank, czy jakichś rockowo blusowo-quuenowych kawałków.